1

2

3

4

5

 

Kraków, miasto wielu kultur

Większości ludzi Kraków kojarzy się przede wszystkim z bogatą historią. Trudno się temu dziwić, skoro w mieście tym znajduje się wiele zabytków pamiętających czasy średniowiecza. Wśród nich wymienić warto choćby Kościół Mariacki czy też zamek na Wawelu. Jednak nie można też zapomnieć o tym, że przez wiele lat Kraków był miastem wielokulturowym. Stało się to przede wszystkim za sprawą Kazimierza Wielkiego, który do Krakowa sprowadził Żydów. Cieszyli się oni licznymi przywilejami, dostali też w posiadanie Kazimierz, który dziś stanowi integralną dzielnicę miasta. To tutaj przez wieki, aż do drugiej wojny światowej, rozwijała się kultura żydowska. Dzisiaj żydowskich mieszkańców miasta jest niewielu, ale wciąż spotkać tu można, przechadzając się w sobotę uliczkami Kazimierza, wyznawców judaizmu w tradycyjnych strojach spieszących na modlitwę do czynnej wciąż tutaj synagogi. W Krakowie są jednak także inne zabytki pamiętające Żydów, w tym żydowskie domy, restauracje oraz muzeum upamiętniające ich historię. Jednak Kraków to także miejsce, w którym odwiedzić można obiekty związane z innymi kulturami. Funkcjonuje tutaj między innymi muzeum japonistyki prezentujące tradycje Kraju Kwitnącej Wiśni. Odwiedzić tu można także prawosławną, bogato zdobioną cerkiew, która z kolei jest znakiem istnienia tu prężnie działającej grupy wyznawców prawosławia.

Najsłynniejsze restauracje krakowskie

Kraków to oczywiście miasto turystyczne, które co roku odwiedzają przybysze z całego świata. Jako takie musi więc być przygotowane na przyjęcie tak wielkiej rzeszy turystów. Nic więc dziwnego, że w Krakowie już od lat rozwija się zaplecze turystyczne w postaci bazy noclegowej oraz wielu lokali gastronomicznych. W obrębie samego Starego Rynku zjeść można potrawy niemal każdej kuchni świata. Znaleźć tu można choćby restaurację grecką, gruzińską czy serwującą kuchnię włoską i meksykańską. Jednak pamiętać trzeba, że wśród tak wielu lokali funkcjonuje kilka o naprawdę długich tradycjach. Wymienić tu warto choćby słynną restaurację U Wierzynka, która przeszła do historii, jako lokal goszczący samego Kazimierza Wielkiego i jego zagranicznych gości. Do dziś zjeść tu można obiad składający się z typowych dań kuchni polskiej. Renoma tego miejsca sprawia jednak, że najczęściej stołują się tutaj przedstawiciele świata polityki oraz biznesu, bo przecież ceny tutaj są bardzo wysokie. Innym charakterystycznym krakowskim lokalem jest jama Michalika. Jest to słynna kawiarnia zlokalizowana tuż koło jednej z bram Starego Miasta. Miejsce to jest tak ważne, ponieważ w czasach, gdy rozwijała się sztuka awangardowa, to właśnie tutaj spotykali się przedstawiciele kultury, w tym przede wszystkim słynni poeci, którzy prezentowali tu swoje wiersze.

Krakowski Kazimierz, miasto w mieście

Będąc w Krakowie często nie wchodzi się do jednej z jego najsłynniejszych dzielnic, czyli na Kazimierz. Rzeczywiście jednodniowa wizyta w tym mieście może być po prostu zbyt krótka, by odwiedzić wszystkie najważniejsze zabytki. Dlatego często wycieczki ograniczają swój pobyt właściwie tylko do zwiedzania zamku wawelskiego oraz Rynku i jego okolic. Tymczasem warto jest zapuścić się do dzielnicy o nazwie Kazimierz. Niegdyś było to osobne miasto, które zasiedlali Żydzi sprowadzeni tutaj przez Kazimierza Wielkiego. To właśnie ten król zaprosił do Polski zmuszonych do ucieczki z Europy Południowej przedstawicieli narodu żydowskiego, którzy słynęli z ogromnych zdolności do prowadzenia handlu oraz opieki nad pieniędzmi. To właśnie im król powierzył pieczę nad skarbem państwa, a w zamian nadał szereg przywilejów. Dzięki temu na terenie Krakowa rozwijała się żydowska społeczność. Jej ślady znaleźć można właśnie na Kazimierzu, który w przeciwieństwie do zatłoczonego Starego Miasta wydaje się być miejscem cichym. Duże grupy ludzi, jakie można tu spotkać do przede wszystkim wycieczki Żydów z Izraela, którzy przybywają tutaj w poszukiwaniu swoich korzeni oraz po to, by w jednej z miejscowych synagog, z których większość jest już nieczynna, odprawić szabasową modlitwę. Na Kazimierzu można zwiedzić muzeum prezentujące historię krakowskich Żydów, a także skosztować kuchni koszernej.

Rynek pełen symboli

Rynek krakowski jest miejscem charakterystycznym. Nie tylko dlatego, że otoczony jest pięknymi średniowiecznymi i renesansowymi kamienicami. Nie tylko dlatego, że właśnie tutaj znajdują się najważniejsze krakowskie zabytki, jak choćby Kościół Mariacki ze słynnym i tajemniczym ołtarzem Wita Stwosza, niewielki kościółek św. Wojciecha oraz słynne Sukiennice pełniące obecnie funkcję miejsca handlu i muzeum jednocześnie, ale także dlatego, że to właśnie na krakowskim Rynku znaleźć można szereg symboli samego Krakowa. Przede wszystkim to po Rynku co jakiś czas biega słynny Lajkonik. Jest to postać, która wyglądem przypomina tureckiego przywódcę wojskowego, z charakterystycznym buzdyganem i kolorowym ubiorem. Lajkonik to symbol, który upamiętniać ma ataki tatarskie na miasto. Podobnie z resztą, jak grany z wieży Kościoła Mariackiego hejnał. Ten w pewnym momencie się urywa, bo jak głosi legenda, trębacz, który ostrzegał miasto przed atakiem Tatarów został uciszony strzałą wypuszczona z tureckiego łuku. Jednak na Rynku spotkać można także gołębie, które już chyba na zawsze pozostaną wizytówką tej części miasta. Można kupić specjalna karmę, którą daje się tym ptakom lub karmić je obwarzankiem, który także uchodzi za symbol Krakowa i który na Rynku kupić można niemal wszędzie. Jest to charakterystyczny precel wypiekany z maki pszennej z dodatkiem soli, maku, sezamu lub sera.

Charakterystyczny Kościół Mariacki

Ten, kto zwiedza historyczne miasta Polski z pewnością zauważy, że w każdym niemal znajduje się kościół mariacki. Nie jest to nic innego, jak po prostu świątynia poświęcona Najświętszej Marii Pannie. Oczywiście również w Krakowie takiego kościoła nie mogło zabraknąć. Znajduje się on w samym centrum dawnego Krakowa, tuż przy Rynku Starego Miasta. Jest to budowla charakterystyczna, ponieważ reprezentuje typowy styl gotycki. Budowla ta wybudowana została z czerwonej cegły, budulca charakterystycznego dla późnego średniowiecza. Zastosowano tutaj też wszelkie rozwiązania techniczne, dzięki którym w owym czasie powstawać mogły budynki monumentalne, strzeliste, które symbolizować miały wznoszenie się do nieba. Jest tutaj więc sklepienie krzyżowe i żebrowe, dzięki czemu nawy kościelne mogły być wysokie, przestronne, a okna budynku duże i zwieńczone charakterystycznymi łukami. U wejścia znajduje się tutaj z kolei charakterystyczna rozeta, czyli okrągły, dużych rozmiarów witraż. Wreszcie trzeba pamiętać także o najważniejszym chyba zabytku, jaki znajduje się wewnątrz Kościoła Mariackiego, czyli słynnym ołtarzu stworzonym przez tajemniczego twórcę Wita Stwosza. Do dziś historycy sztuki toczą spory, kim był ów wybitny twórca, który tak bardzo dbał o szczegóły rzeźbionych przez siebie elementów i postaci.

Podziemia krakowskiego Rynku

Tak zwana trasa podziemna, która umożliwia obejrzenie odkryć archeologicznych na terenie krakowskiego Rynku została udostępniona zwiedzającym stosunkowo niedawno. Jest to jednak muzeum, które nie odbiega już od standardów Europejskich. Choć umieszczone pod ziemią i pokazujące najstarsze dzieje miasta, jest ono bardzo nowoczesne. Zwiedzający mogą skorzystać tutaj z licznych multimediów. Można obejrzeć filmy, na których prezentowane jest życie średniowiecznych krakowiaków, ale też sprawdzić, ile się mierzy i waży według funkcjonującego w średniowieczu systemu miar. Zorganizowano tutaj także specjalny kącik dla dzieci, w którym już kilkulatki poznają elementy historii i tradycji Krakowa. Oczywiście najważniejsze są jednak eksponaty, które pochodzą z wykopalisk archeologicznych, jakie prowadzono w rejonie Rynku. Można dziwić się faktowi, że muzeum takie umieszczone jest kilka metrów pod ziemią. Jednak pamiętać trzeba, że na przestrzeni wieków tworzą się kolejne warstwy gruntu. Przechadzając się więc tą trasą podziemną, tak naprawdę stąpa się dokładnie na tym poziomie, po którym poruszali się średniowieczni mieszkańcy miasta. Tylko dzięki temu obejrzeć można choćby fundamenty straganów kupieckich, w ich historycznym położeniu, w miejscu, w którym zostały wybudowane. Przy wyjściu można tu także napić się dobrej kawy w kawiarni przy wyjściu z muzeum.

Sukiennice niegdyś i dzisiaj

Sukiennice to jeden z charakterystycznych budynków, jakie zwiedzać można na krakowskim Rynku. Jest to miejsce ciekawe, ponieważ dziś pełni dokładnie takie same funkcje, jak jeszcze w średniowieczu. Jest to bowiem wciąż miejsce, w którym rozwija się handel. Ta budowla, która dzisiaj nosi rysy charakterystyczne dla stylu renesansowego niegdyś była siedzibą kupców handlujących przede wszystkim materiałami, suknem. Stąd pochodzi z resztą nazwa Sukiennic. Obecnie na parterze znajdują się umiejscowione pod dachem liczne stragany oferujące typowe krakowskie pamiątki: podobizny Smoka Wawelskiego, bogato rzeźbione szachy, przykłady ludowego rękodzieła, przede wszystkim pochodzącego z pobliskiego Podhala, a także tradycyjne stroje krakowskie, korale, kapelusze góralskie i inne tego typu rzeczy. Na piętrze Sukiennic obecnie znajduje się oddział Muzeum Narodowego. Tutaj udostępniono takie dzieła jak choćby słynny obraz Jana Matejki Hołd Pruski, czy ekspresjonistyczne dzieło Podkowińskiego, Szał. W podziemiach Sukiennic znajduje się z kolei wejście do chyba najnowocześniejszego muzeum w Krakowie, czyli tak zwanej trasy podziemnej, która umożliwia obejrzenie archeologicznych odkryć dokonanych pod krakowskim Rynkiem. Warto tu wejść, ponieważ obecnie ta trasa podziemna jest chyba jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych Krakowa.

Krakowski Rynek Starego Miasta

Rynek, jest oprócz Wawelu jednym z centralnych punktów i jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Krakowa. To właśnie tutaj często zatrzymują się szkolne wycieczki, które do niegdysiejszej stolicy Polski przybywają, by uczyć się rozpoznawać różnice między różnymi stylami architektonicznymi. Bo krakowski Rynek jest niewątpliwie miejscem, w którym różnice te widać od razu. Przede wszystkim wchodząc tutaj nie można nie zauważyć małego, zdającego się już zapadać w ziemię kościółka świętego Wojciecha. Ma on charakterystyczny, rotundowy kształt, małe okna i zwalistą budowę. Jest to typowy przykład architektury wczesnego średniowiecza, architektury romańskiej. Zaraz obok, jakby dla kontrastu, wznosi się z kolei strzelista bryła Kościoła Mariackiego. To już typowy przykład budowli gotyckiej, lekkiej, a le potężnej, wysokiej, z dużymi, zakończonymi łukami oknami i z charakterystyczną rozetą nad głównym wejściem. Na samym środku, w centralnym miejscu Rynku stoi z kolei budynek nazywany Sukiennicami. Nazwę swa zawdzięcza on funkcji, jaką niegdyś pełnił. Było to bowiem miejsce, w którym handlowano suknem, tkaninami. Dziś kupić tu można charakterystyczne dla Krakowa pamiątki. Sukiennice to już przykład architektury renesansowej, symetrycznej, uporządkowanej, z prostokątnymi oknami, wokół których znajdują się rzeźbione ozdobniki.

Królewski Trakt, najbardziej zatłoczona ulica

Wbrew pozorom największy ruch w Krakowie nie odbywa się na jednej z głównych ulic, po których krążą samochody, autobusy czy tramwaje, ale po zabytkowej ulicy stanowiącej niegdysiejszy królewski trakt. Jest to droga, która już w czasach średniowiecza łączyła Rynek z zamkiem królewskim. To właśnie tą drogę przebywał więc król i jego dwór, gdy chciał się udać do Sukiennic czy Kościoła Mariackiego. Dzisiaj tą samą drogę codziennie pokonują setki turystów z różnych zakątków świata. Spacerując tędy usłyszeć można więc język japoński, włoski, hiszpański, angielski, turecki i wiele innych. Co chwilę natknąć się można na grupę osób fotografujących się na tle jakiegoś wybranego budynku. Zmierzając od strony Wawelu w kierunku Rynku mija się tu także słynną barokową świątynię, w której niegdyś nauczał najbardziej znany chyba polski kaznodzieja, Piotr Skarga. Wejścia do niej strzegą figury dwunastu apostołów, niemal tak bardzo charakterystyczne dla Krakowa, jak smok wawelski czy nierówne wierze Kościoła Mariackiego. Jednak obecnie większą uwagę zwracają chyba stragany z pamiątkami, sprzedawcy oferujący słynne obwarzanki krakowskie czy też liczne sklepy i lokale gastronomiczne serwujące potrawy kuchni z całego świata. Warto tedy pospacerować, by poczuć prawdziwą współczesną atmosferę Krakowa oraz by dostać się na Rynek, który po prostu trzeba zwiedzić.

Krakowskie Stare Miasto

Stare Miasto w Krakowie jest chyba jedną z najpiękniejszych Starówek w całej Polsce. I choć niektórzy twierdzą, że duża ilość turystów, jaka odwiedza Kraków i przemierza stare uliczki tego miasta sprawia, że traci się tutaj pewna magia, nadal odnaleźć tutaj można miejsca niezatłoczone, w których nabrać można oddechu. Co sprawi, że Starówka krakowska jest taka magiczna? Przede wszystkim panujący tutaj klimat. Dawna, pamiętająca czasy średniowiecza historia przenika się tutaj ze współczesnością. Oto bowiem na ścianach czy nad drzwiami licznych, pięknie odnowionych kamienic widoczne są wciąż łacińskie sentencje, które przypominać mają, że Karków był jednym z ważniejszych ośrodków nauki i kultury nie tylko średniowiecznej i renesansowej Polski, ale także całej ówczesnej Europy. Jednak dziś również jest to miasto szczególne, miasto studenckie, o czym świadczą nowoczesne puby umiejscowione często w piwnicach owych zabytkowych kamienic. Oprócz tego mnóstwo tu jest różnego rodzaju lokali gastronomicznych, sklepów z pamiątkami, ale też sklepików oferujących tradycyjnie wyrabiane słodycze. Poza tym między kamienicami znaleźć można liczne kościoły. Na te świątynie, budowane w różnych czasach, a więc i w różnych stylach architektonicznych, natknąć się można niemal na każdym kroku. Nie bez przyczyny Kraków nazywany jest przecież miastem wielu wież kościelnych.